Jeśli do tej pory omijałeś bób szerokim łukiem w sklepie, bo sądziłeś, że to warzywo dla emerytów i gastromaniaków z lat 80., czas na poważną rewizję przekonań. Bób wraca na salony kulinarne z hukiem, a jego zielone kulki mają więcej do zaoferowania niż tylko wspomnienie wakacji u babci. Od wartości odżywczych po fantastyczne przepisy – bób to prawdziwy kulinarny kameleon. Zapnij pasy, bo zaraz zanurzymy się w świat bobu – bez żalu, ale z humorem!
Bób – zielony bohater lata
Choć przez niektórych traktowany jak staroświecki relikt PRL-u, bób jest jednym z najbardziej niedocenianych warzyw w naszej kuchni. W sezonie, czyli późną wiosną i latem, pojawia się na bazarach niczym celebryta, którego wszyscy chcą mieć w garnku. Bób to roślina strączkowa, która najlepiej smakuje świeża, prosto po ugotowaniu – lekko słona, nieco maślana, z wyraźnymi orzechowymi nutami. Brzmi delikatnie górnolotnie? Może. Ale spróbuj raz i przekonasz się sam, że nie przesadzamy.
Bób kalorie, czyli ile tego można zjeść bez wyrzutów sumienia
Dobrze, porozmawiajmy o liczbach. Jeden z najczęstszych argumentów w kuchennych dyskusjach brzmi: „A ile bób ma kalorii?”. Otóż, odpowiadamy! W 100 gramach ugotowanego bobu znajdziesz około 110-120 kcal. To znaczy, że możesz pozwolić sobie na solidną porcję bez strachu, że zaraz nie dopniesz szortów. Do tego dochodzi jeszcze bardzo niski indeks glikemiczny, co czyni bób pożywieniem wręcz idealnym dla cukrzyków i wszystkich tych, którzy na słowo „dieta” nie dostają gęsiej skórki.
A jeżeli jesteś zainteresowany twardszymi danymi, to proszę bardzo: oprócz niskiej kaloryczności bób jest źródłem białka roślinnego – zawiera go około 8 g na 100 g. Sporo! To więcej niż w niejednym fit batonie. Znajdziesz tu także błonnik, który zdziała cuda z Twoim układem trawiennym, oraz witaminy z grupy B, kwas foliowy, a także potas, żelazo i magnez. Krótko mówiąc – bób kalorii nie ma przesadnie dużo, a wartości – całą gamę.
Bób na zdrowie – jakie ma właściwości?
Bób to nie tylko kulinarna przyjemność, ale też zdrowotna inwestycja. Dzięki wysokiej zawartości błonnika reguluje trawienie, działa jak naturalny odkurzacz jelit i sprzyja utrzymaniu szczupłej sylwetki. A to dopiero początek. Zawarty w bobie kwas foliowy wspomaga pracę układu nerwowego i jest szczególnie ważny dla kobiet w ciąży. Dla mężczyzn dobra wiadomość: magnez i żelazo wspierają serce i poprawiają koncentrację – czyli coś w sam raz przed ważną prezentacją w pracy lub intensywną sesją grania na konsoli.
Co więcej, bób może pomagać w utrzymaniu stabilnego poziomu cukru we krwi, co czyni go świetnym dodatkiem do diety osób z insulinoopornością. A jako że bób zawiera również antyoksydanty, może spowalniać procesy starzenia komórek. Czyżby zielony eliksir młodości? Może nie aż tak, ale zdecydowanie krok w dobrym kierunku.
Najlepsze przepisy z bobem – czyli jak nie zepsuć czegoś, co już jest dobre
Bób sam w sobie smakuje znakomicie, ale jego kulinarny potencjał sięga dalej niż posolenie i zjedzenie wprost z miski. Oto kilka przepisów, które zmienią Twoje podejście do tego warzywa:
- Sałatka z bobem, fetą i miętą – ugotowany bób, pokruszona feta, świeża mięta, oliwa z oliwek i odrobina soku z cytryny. Kombinacja idealna na letnie grillowanie.
- Pasta z bobu – miksujemy ugotowany bób z czosnkiem, oliwą, sokiem z cytryny i przyprawami. Świetna alternatywa dla hummusu.
- Bób z boczkiem – klasyk, którego żadna dieta nie powinna skutecznie zabronić. Podsmażony boczek dodaje bobowi nieco pikanterii i chrupkości. Dla tych, którzy jedzą, żeby żyć – ale z przyjemnością!
- Bób w curry – azjatycka wariacja z mlekiem kokosowym, przyprawami i warzywami. Egzotycznie, aromatycznie i bardzo sycąco.
A jeśli naprawdę nie masz czasu – bób ugotuj, posól, wrzuć do miski i jedz rękami. To nie tylko smaczna, ale i terapeutyczna czynność. Uwaga: może uzależnić.
Wielbiciele zdrowego stylu życia i smakosze mogą zgodnie przyznać: bób łączy w sobie niską ilość kalorii, bogactwo składników odżywczych i nieskończone możliwości kulinarne. Niech więc nie zdziwi Cię, że kolejnym razem w sklepie bób będzie się do Ciebie uśmiechał. Może to znak, że najwyższa pora na zieloną rewolucję w kuchni? Bób – jedz na zdrowie, śmiej się do miski i korzystaj z jego dobrodziejstw przez cały sezon. Bo kto powiedział, że warzywa muszą być nudne?
Przeczytaj więcej na: https://meskiblog.pl/bob-kalorie-i-wlasciwosci-jakie-ma-wartosci-odzywcze/.